Cisza

By politykier

Zarządzono przedwyborczą ciszę. Niektórzy krytukują, twierdząc, że to przeżytek, że w dobie internetu i tak nie sposób tego wyegzekwować.

A ja popieram. Prawie dwa dni bez głupawych spotów reklamowych wszystkich partii. Prawie dwie doby bez mdlącego Donka, bez Waldzia drugiej prędkości, bez przykrego Romanka i żenującego Jędrka. I bez skacowanej lewicowej alternatywy.

No i wreszcie można coś obejrzeć nawet w państwowej telewizji nie narażając się na ryzyko, że program nagle zostanie przerwany, by ludność mogła podziwiać toczącego pianę z pyska wodzunia.

Jestem za ciszą wyborczą. Proponowałbym nawet jej rozszerzenie do tygodnia co najmniej.

Tagi: , , , , , , , ,

Dodaj komentarz